Nowa firma - gieldy-papierow-wartosciowych

Giełdy papierów wartościowych

nowa-firma.com.pl


Jak łatwo napędzić inflację?

Od 2009 roku widoczny jest wyraźny kierunek wzrostowy na rynku surowcowym. Niby to dobrze, bo spółki związane z wydobywaniem i przetwarzaniem surowców notują wzrost wartości swoich walorów na giełdach światowych. Ale większe ceny surowców od razu przekładają się na wzrost kosztów jakie należy ponieść po stronie produkcji. Zaś najpopularniejszym sposobem utrzymania swoich zysków jest przeniesienie tych kosztów na stronę konsumentów.

Czy to wystarczy by inflacja przetoczyła się jak walec przez rynki światowe?

Ceny paliw chyba najsilniej wpływają na ceny żywności. A one i bez tego dodatkowego impulsu już od dłuższego czasu szaleją. Takie połączenie już jest naprawdę groźne.

A co z koniunkturą? Ta oczywiście zależy od popytu po stronie konsumentów. A ci przy wzroście cen zaczną zaciskać pasa. Zatem realne jest, że poprawa koniunktury na świecie napędzana choćby przez wzrost cen surowców zgaszona będzie przez niknący entuzjazm konsumentów do wydawania swoich pieniędzy.

W dodatku wizja inflacji motywuje nie tylko nas, zwykłych konsumentów do reakcji. 
Wystarczy, że z grona największych Chiny w obawie przed inflacją zaczynają schładzać swoją gospodarkę w konsekwencji zmniejszając wzrost swojego PKB.
A mniejszy PKB to większe bezrobocie. Większe bezrobocie to osłabienie popytu konsumpcyjnego.

I tak w kółko macieju. Jedyne co powinno nas cieszyć, że przy takim scenariuszu schładzania gospodarek w obawie przed rosnącą inflacją to teraz drogie akcje firm związanych z surowcami w końcu spadną. Może nie będzie to tak spektakularne jak słynna bańka "nowej gospodarki" ale na pewno wyraźnie odczuwalne.
Zatem co? Nic tylko teraz sprzedawać swoje akcje i czekać na dołek. I tak w kółko co 15-20 lat, jeśli cierpliwości starcza.

SK